młodszy trapistowy brat Achel

Czasem życie daje człowiekowi w kość. Warto wtedy zasiąść i z piwem nabrać trochę dystansu. A czy nie jest dobrze zrobić to właśnie z piwem w ręku? Zwłaszcza z piwem z browaru, któremu historia już dwukrotnie zaszła za skórę? Gdy spojrzy się datę założenia browaru przy zakonie trapistów z Achel można odnieść złudne wrażenie młodości. 1998. Niezbyt imponujące. Jednak rzut okiem na historię wszystko wyjaśnia. Browar był wiele razy niszczony, zamykany. Przez wiele dekad nie istniał, aż do wspomnianego 1998. Wtedy to z pomocą braci z Westemalle i Rochefort zakonnicy z Achel odbudowali zakon i rozpoczęli produkcję piwa. Jeśli i nam wieje wiatr w oczy, napijmy się Achel’a i zdystansujemy się trochę. A co poczujemy oprócz tego?
Achel to ciemne, rubinowe piwo, przykryte długo utrzymującą się pianą. No właśnie, piana. Święty spokój zachowajmy przy otwieraniu, a następnie nalewaniu Achel’a do swojego pokalu. Przyda się. Piwo to odróżnia się od reszty swoich braci. Pomieszana historia browaru daje się odczuć w smaku, który może nam przelecieć od lekko karmelowych do winno-owocowych aromatów. Choć w butelce pieczołowicie zamknięto 8% alkoholu nie można nikogo oskarżyć o nadmierną jego nachalność, przez co piwo nadaje się na „desery”. Desery, ale czy delicje? Problem Achel’a to jego piwne rodzeństwo, z którymi nie jest w stanie konkurować. W stosunku do innych piw nasz dzisiejszy gość wypada całkiem dobrze. W stosunku do swojego rodzeństwa – średnio. Można tylko trzymać kciuki, że już same spokojniejsze karty historii dadzą czas braciom z opactwa Achel rozwinąć swe skrzydła. Amen. Numerycznie 6,5/10
dziękuję.

Reklamy

2 comments

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s