Hop Burn Low

Trochę dłuższa przerwa, ale nie ma tego złego… Dziś kolejne nietypowe piwo. Kolejne piwo z latającego browaru Mikkeller. Hop Burn Low czyli … Imperial Pilner!

Barwa: klarowne, jasnobursztynowe  (3/3)

Piana:  wysoka, stabilna, b.ładna (w rzeczywistości lepiej niż na zdjęciu) (6/6)

Zapach: chmiel, cytrusy, ale i nuty palone, trochę słodki (9/12)

Smak:  alkoholowe nuty, słodowa podstawa. Generalnie w smaku trochę gorsze niż zapachu. Goryczka choć niby nie przeszkadza a maskuje wiele innych smaków.. (12/17)

Goryczka: wysoka, ładniej wzrastająca i nie zalegająca (5/6)

Na podniebieniu:  niskie wysycenie, rozgrzewające (5/6)

Ocena końcowa: 40/50

Do tej pory spotkałem się z wersjami imperialnymi IPA, stout’u. Pilsnerska wersja trochę mnie zaskoczyła. Na tyle na ile potrafię określić jest to dla mnie bardziej piwo w stylu niemieckiego pislnera niż np. czeskiego. Ciekawe piwo, które otworzyło mi horyzont, że imperiala można zrobić i z bardziej popularnych piw :)

hop low burn

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s