Tej Rojber!

Na polskiej, ciągle skromnej mapie browarów rzemieślniczych pojawił się browar wielkopolski pełną gębą. Szał Piw. Dziś ich pierwszy z premierowej trójki. Rojber.

Barwa:  rubinowe, opalizujące (3/3)

Piana:  początkowo całkiem obiecująca, jednak dość szybko zniknęła (3/6)

Zapach:  drożdżowo belgijskie aromaty mieszające się z ciemnymi słodami (9/12)

Smak: wyczuć można tu mieszankę dzikości, posmak ciemnego słodu, trochę kwaskowatości. Wszystko to jest jednak zbilansowane i łączy się z odrobiną słodyczy na końcu. Słodyczy, która balansuje gdzieś między rodzynkami a suszem (13/17)

Goryczka:  niska, delikatna (4/6)

Na podniebieniu: bardziej wytrawne niż bym się spodziewał, średnio wysokie nasycenie (5/6)

Na przywitanie Rojber (co w gwarze oznacza nicpoń, urwis) przywitał mnie lekkim gashingiem. W końcu urwis, więc wszystko się zgadza. Nie zmartwiony tym jednak przystąpiłem do degustacji i nie mogę powiedzieć, abym był niezadowolony. Piwo uwarzone na modłę belgijskiego dubbel’a daje radę. Proponowałbym poprawić w tym piwie dwie rzeczy. Pianę, która jak widzicie u mnie dość szybko zniknęła. A także obniżyć kwaskowatość, która trochę wypycha to piwo z klasycznego stylu dubbel, choć wedle mnie jeszcze nie na tyle mocno aby zastanawiać się nad oznaczeniem tu innego stylu. Na koniec plus za mocne trzymanie się belgijskie tradycji i refermentację piwa w butelce!.

Ocena końcowa: 37/50

Rojber, browar Szałpiw, ekstrakt 16%, 6,8% abv

rojber

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s