Gypsy rose, Triple

Dziś drugie piwo z browaru Sainte Hélène. We wcześniejszej degustacji zaprezentowałem Wam amerykańskiego pilsnera w ich wykonaniu. Piwo nie tylko, że w nietypowym dla Belgii stylu, to na dodatek bardzo dobre. Kolejny trunek  już taką rewolucją nie jest. Proszę Państwa Gypsy rose, triple.

Barwa: opalizujące, pomarańczowe (3/3)

Piana: niska i na dodatek szybko zniknęła (3/6)

Zapach: na początku słodko-leśny (zwłaszcza aromaty ciemny owoców dawał o sobie znać), później więcej drożdży i na koniec trochę alkoholu (10/12)

Smak: słodkawo gorzki, owoce leśne, chmiel, karmel (14/17)

Goryczka: średnia (5/6)

Na podniebieniu: dość niskie wysycenie i średnia treściwość piwa (4/6)

Całkiem mocny triple (9% ABV) zaserwował nam browar Sainte Hélène. Chyba najbardziej leśny triple jaki do tej pory piłem. Gdyby tylko poprawili pianę, piwo wpadło by wręcz w doborowe towarzystwo. Polecam!

Ocena końcowa: 39/50

Gypsy rose, browar Sainte Hélène, 9% ABV, 42 EBU

gypsy rose triple

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s