Special Yeast Series

Wszelkiego rodzaju napoje wyskokowe warzone na zapotrzebowanie sieci sklepów nie kojarzą mi się dobrze. Czy to tyczy się piwa, czy wina. Jest to zazwyczaj opcja studencka, a przez to również niezbyt wymagająca. Czy tak jednak zawsze musi być? Co byście powiedzieli na serię piw wypuszczonej właśnie w takie serii, uwarzonych przez różne szczepy drożdży?

special yeast page

Jeszcze przed świętami sieć sklepów Delhaize ułożyła na półkach serię czterech dużych butelek markowane nazwą „Special Yeast”. W gonitwie grudniowej nie miałem czasu im się przyjrzeć, ale zrobiłem to teraz. Owe cztery piwa to „Brett Funky Touch”, „German Smooth Touch”, „English Clean Touch” i „Monk Fruity Touch”. Każda z butelek miała zostać uwarzona w ilości 8000 w browarze De Proefbrouwerij. Co nam cała czwórka sobą zaprezentowała?

Special Yeast Brett Funky Touch

Special Yeast Brett Funky Touch

Wygląd: krystalicznie złote. Gęsta piana, powoli opadająca

Zapach: Cudowny zapach Brettanomyces. Trochę słodowych, owocowych akcentów.

Smak: Wszystkie aromaty, które pochodzą od Brett, zmieszane z delikatną słodyczą, kontrastującą z nie za wysoką goryczką na finiszu. Nisko wysycone piwo.

35 IBU, 7,5% ABV, 7/10

Special Yeast German Smoky Touch

Special Yeast German Smoky Touch

Wygląd: Mglisty amber. Niezła piana, która podobnie jak w przypadku Brett opadła relatywnie szybko, oblepiając przy tym szkło.

Zapach: Że niby ‚smoke’? Raczej aromaty weizzen! Lekko owocowe, lekko pszeniczne.

Smak: Delikatna słodkość miesza się z nutami ziół i drożdży. Średnio-niskie wysycenie.

35 EBU, 6,6% ABV, 6/10

Special Yeast Englishman Clean Touch

Special Yeast Englishman Clean Touch

Wygląd: Mglisty amber. Bardzo ładna, gęsta piana, w przeciwieństwie do poprzedników dość stabilna

Zapach: Mieszanka aromatów zielonych jabłek, drożdży i ziół

Smak: Faktycznie ‚clean touch’. Piwo o dość czystym profilu słodowym, z wyróżniająca się w tym momencie mocno goryczką na finiszu.

35 IBU, 6,9 % ABV, 6,5/10

Special Yeast Monk Fruity Touch

Special Yeast Monk Fruity Touch

Wygląd: Mglisty blond. Dość stabilna, gęsta piana

Zapach: Niezła mieszanka aromatów drożdży i owoców

Smak: Ktoś podawał, że to piwo w stylu ‚belgian strong ale’, ale ja by strzelił raczej, że to triple. Ładnie ułożona kompozycja owoców, wyczuwalny delikatnie alkohol, wszystko zakończone niezłą goryczką.

35 EBU, 7,2% ABV, 7/10

Nie stwierdzę, że tymi piwami odkryje się nowe doznania smakowe i zapachowe , ale muszę też powiedzieć, że jestem zadowolony z całej edycji. Choć piwa zostały zrobione na życzenie sieci sklepów, nie zostały uwarzone na odwal się. Na pochwałę zasługuje cały koncept wyróżnienia drożdży jako istotnego składnika podczas warzenia piwa, podkreślenia wartości jakie dają piwu. Tutaj akurat trochę German Smoke Touch kuleje, ale nie będę się czepiał. Czy taki był cel tej serii? Aby trochę powiększyć wiedzę konsumentów? Ciężko powiedzieć, ale jak na takie piwa to źle nie wyszło

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s