Belgijska scena witbier’owa – Hoegaarden x 3

Czas zacząć przegląd belgijskiej sceny witbier’owej. Jak ona wygląda po tylu latach od ustąpienia z tronu mistrza Celisa? Czy ktoś go zastąpił Czy jego browar trzyma poziom? Czy inne już go dogoniły? Odpowiedzi na te i inne pytania będziecie mogli znaleźć w tym i w kolejnych wpisach.

pagewit1

Ciężko zacząć zapowiadany przegląd czymś innym niż baterią piw z Hoegaarden. Od razu zapowiada, że celowo omijam wynalazki typu Hoegaarden Rose czy Citron. Trzymam się klasycznych witbierów (z jednym wyjątkiem).

Hoegaarden

Oczywiście. Klasyk. Odnośnik. Ale czy rzeczywiście zasługuje na podtrzymywanie legendy? Zmienił się sposób produkcji. Przeprowadzka, o której wspomniałem w filmie też miała wpłynąć na jakość. Nie tylko zasłyszane fakty wpływają na  ocenę tego piwa. Dzisiejszy Hoegaarden różni się od Hoegaarden’a chociażby sprzed 5 lat. Właśnie wtedy miałem pierwszy raz okazję spróbować tego piwa.

Hoegaarden zmienia się. Raczej na gorsze, ale z drugiej strony nie jest to też piwo złe. Po prostu przestało być świetne.

Wygląd: Stabilna, biała piana. Mętny blond.

Zapach: Dość.. skąpy. Delikatnie kwaskowate. Trochę pszenicy. Kolendry w zasadzie brak. Brak aromatu drożdży.

Smak: Mieszanka delikatnej pszenicy i wyraźnie wyczuwalnej słodkości. W zasadzie nie wiele poza tym.

Hoegaarden

Hoegaarden Grand Cru

Z odsieczą starszemu bratu przychodzi jedyny wyjątek z zaprezentowanych w tym przeglądzie piw – Hoegaarden Grand Cru. Dlaczego wyjątek? Cóż. W zasadzie to nie witbier. Dlaczego zatem tu się znajduje? Na pewno ze względu na historię. Po szczegóły odsyłam Was do filmu. Ponadto to … naprawdę niezłe piwo. Może nawet najlepsze z piw, które mają w nazwie Hoegaarden.

Wygląd: Nie wiele różni się od innych piw z Hoegaarden. Podobnie stabilna piana. Ciemniejszy niż pozostałe

Zapach: Jest trochę pszenicy, mniej wspomnianej wyżej kwaskowatości (cytrynowo-pomarańczowa). Czuć ]delikatnie kolendrę i drożdże. Nic intensywnego, ale jest przyjemnie.

Smak: Zioła, drożdże, pszenica. To wszystko podkreślone wyższą zawartością alkoholu (8,5%)

Hoegaarden Grand Cru

Hoegaarden Special

W ramach trójcy wypada przedstawić specjalną wersję piwa, która dostępna jest tylko od października do lutego. Z tego co wiem chyba nie jest też eksportowane. Czy się różni od reszty piw?

Wygląd: Bez większych różnic od oryginału. Podobnie mętne, podobna barwa. Tak samo dość stabilna piana.

Zapach: Tu po raz pierwszy czuć delikatną różnicę. Piwo jest nieco intensywniejsze. Więcej pszenicy i kontrastującej kwaskowatości.

Smak: Tu różnicę czuć po raz drugi. Faktycznie piwo jest intensywniejsze od oryginału. Nawet ma nieco więcej goryczki, ciągle pasującej do charakteru piwa. Choć ma nieco więcej alkoholu (5,7%) to nie jest to wyczuwalne.

Hoegaarden Speciale

Mam mieszane uczucia wobec browaru Hoegaarden. Mocno odczuwam, że odpłynęli od tradycji, na którą tak mocno się powołują. Można zadać pytanie czy piwo może być niezmienne w czasie. Czy nie dostosowuje się do warunków panujących na zewnątrz browaru? Tu zszedłbym trochę w filozofię, która nie jest tu celem. Jeśli będziecie mieli okazję, spróbujcie wszystkich trzech wspomnianych piw. Niech będą początkiem i odnośnikiem dla innych witbier’ów. Tak samo  jak dla mnie.

Na koniec Hoegaarden, który JUŻ nie jest witbierem. Po części powód ostatniej wizyty w De Kulminatorze

Oud Hoegaards Bier 1979

Hoegaarden z 1979 roku (!!!). Wiadomo, że ten styl piwa nie nadaje się do leżakowania. I też nie próbowałem tego piwa z nastawieniem do degustacji. Było to bardziej dotknięcie historii. Czegoś co się już nie powtórzy i samo w sobie jest czy raczej było wyjątkowe.

Tyle na pierwszą część przeglądu. W kolejnym wpisie natomiast dwa piwa, do których Pierre Celis mocno przyłożył swoją rękę.

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s