Rzecz o balansie – Southern Frontier

Tak piękny dzień jak dziś można uczynić jeszcze piękniejszym, np. kolaboranckim, duńsko-szwedzkim piwem.

Southern Frontier smallØresundsbroen, albo Öresundsbron to widoczny przykład przyjaźni i współpracy Kopenhagi i Malmo, albo szerzej Danii i Szwecji. Perła wśród mostów, która działa na wyobraźnię. Łączenie narodów, przedzielonych od zawsze morzem. Mam nadzieję kiedyś się nim przejechać. W między czasie sięgnąłem po inny, materialny przykład łączenia obu miast i narodów.

Southern Frontier to piwo uwarzone przez duński browar To Øl dla restauracji The Bishops Arms. Uwarzone w Belgii, ale to przecież szczegół ;)

 

Wygląd: mętny bursztyn, niezła, powoli opadająca piana

Zapach: świetnie zbalansowana, wyraźna, lecz nie nagabująca mieszanka chmielu, owoców i kwiatów. Wszystko oczywiście jest wynikiem chmielenia amerykańskimi produktami (Columbus, Simcoe, Centennial). Bardzo odświeżająca.

Smak: To co w zapachu odzwierciedlone jest w smaku. Świetna mieszanka owoców tropikalnych, smaków kojarzących się z kwiatami, a wszystko to na niezłej słodowej podstawie. Niskie wysycenie. Poziom goryczki średni.

 

Jeśli Southern Frontier jest kolejnym dowodem przyjaźni między dwoma narodami i miastami to jest to relacja doprawdy piękna. Piwo Southern Frontier jest genialnym przykładem Pale Ale. Czyli coś więcej niż standardowe ale, a nieco mniej intensywne w poziomie goryczki od IPA. Amerykańskie chmiele sprawdzają się tu cudownie.

To się nazywa udana sobota.

Southern Frontier

 

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s