Piwny przewodnik po Belgii – The Capital (Leuven)

The Capital. Piwna stolyca Belgii od października miało zostać przeniesione do centrum Leuven (20 min pociągiem od Brukseli). The Capitol miało przebić wieloletnią hegemonię brukselskiego The Delirium Tremens. Czy się udało? Zapraszam Was na krótką opowieść o tym ciągle świeżym nabytku na belgijskiej scenie barowej.

DSC_0374

The Capital to inicjatywa dwóch, młodych Belgów – Davida Nijsa i Amaury’go Verelsta. Warto wspomnieć, że przed tym ambitnym projektem panowie sprawdzili się już rozkręcając ulicę obok innych pub – De Fiere Margriet. De Fiere Margriet nie została przez nich zapomniana i nadal przyciąga do siebie bardzo dobrą kartą (350 belgijskich piw) i przyjemną, kameralną atmosferą. W tym pubie zmieści się jednak nie więcej niż 50 osób.

DSC_0372

Przy tym barze, The Capitol to wzniesienie swoje barowej działalności na wyższy poziom. A może nawet o dwa kolejne. Dwupoziomowy bar. 20 kranów. Piwnica z przeszklonymi fragmentami, dzięki którym każdy klient może spojrzeć jak jego piwo jest przechowywane. Są one zatem prawidłowo schłodzone, a nie są trzymane w lodówce (co niestety ma miejsce w De Fiere Margriet). Transport piw z piwnicy do poziomu baru odbywa się na naprawdę ciekawej, oryginalnej windzie, która sama w sobie stała się dodatkową atrakcją The Capital.

DSC_0376

Problemem barów uderzających w tysiące dostępnych piw w karcie jest utrzymanie ich … dostępności. Przez długi okres czasu było to bolączką The Delirium Tremens. Napompowana do granic możliwości karta, która momentami okazywała się wydmuszką. Jak jest z The Capital? Wydaje się, że na razie chłopaki dają radę, albo przynajmniej walczą. Reklamują się kartą z ponad 3000 piw (w tym ok. 500 zagranicznych). Skoro bar działa od października i mam go pod nosem czemu dopiero teraz o nim piszę? No właśnie…

20131016_182359

Jeśli doszliście do tego momentu, a cofniecie się do moich wpisów np. o De Kulminatorze, możecie zwrócić uwagę na lekki brak entuzjazmu. Jeśli tak myślicie…nie mylicie się. Kampania reklamowa największego baru na świecie, 100 metrów od mojego mieszkania pobudzała wyobraźnie i stworzyła niewyobrażalne oczekiwania. Gdy go otworzyli, choć względy zawodowe stały mi nieco na przeszkodzie, czym prędzej starałem się tam dotrzeć i sprawdzić jak tam jest. I od początku spotkał mnie mały zawód. Początkowe braki w wykończeniu można było zwalić na typowe nadganianie terminów, jednak po pół roku nie zmieniło się aż tak wiele w tej materii. Stwierdziłbym również, że w wystroju dominuje kicz. Pub, który reklamuje się miejscem wszystkimi belgijskich piw (co jest w zasadzie prawdą, trzeba im to oddać w całej rozciągłości) nie jest w wyglądzie ani nastroju jego reprezentantem. OK, może jestem teraz trochę malkontentem. Tak duży pub nie może się utrzymać nie licząc głownie na turystów, co determinuje również jego charakter. W porządku. Nie mniej, ekrany telewizyjne z odtwarzanym ogniem imitujące kominki, czy ceglana tapeta na ścianach zwyczajnie gryzie oczy i boli moje poczucie jakiejkolwiek estetyki.

DSC_0371

Ponarzekałem i jeszcze część z Was przy planach podróży do Belgii zarzuci pomysł przyjazdu i odwiedzenia The Capital. Nie róbcie tego! Braki w detalach nie mogą koniec końców totalnie przykryć faktu, że można w The Capital napić się od cholery dobrych i bardzo dobrych belgijskich piw. Piw, których zdobycie wymagałoby nie lada gimnastyki. Tu są na wyciągniecie ręki. W najważniejszym dla baru punkcie, The Capital zadowala, a może nawet więcej. Od tych trzech tysięcy piw może rozboleć głowa największego smakosza. A do samego procesy wybierania barmani powinni serwować jakieś małe piwo, aby było milej i abyśmy nie uschnęli w tym czasie z pragnienia.

DSC_0388

The Capital, Leuven. Powinniście tam wpaść. Moje pewne malkontenctwo, którego ze względu na obiektywizm nie mogę pominąć, wynika jedynie z wysokich standardów, troski o detale. Liczę, że w stolycy w końcu o nie zadbają, a wtedy będę pierwszym, który Was o tym poinformuje!

 

Reklamy

One comment

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s