Duvel-Moortgat

Co tam w chmielu piszczy – Duvel Triple Hop 2014 i Vedett IPA

O tym, że Amerykanie nie potrafią uwarzyć porządnego belga możecie przeczytać w wywiadzie z Normanem Steerkensem w jesiennym Piwowarze. Ale czy Belgowie potrafią z kolei dobrze nachmielić piwo?

duveltriplhop vedetipa page

(więcej…)

Reklamy

Małe Piwo? Mniejsze piwo?

Objętość piwa. Dla niektórych z Was to pewnie nieco drażliwy temat. Wszakże zejście poniżej 0,5L w kraju nad Odrą i Wisłą jest o niemalże świętokradztwem. Po części zważywszy na swój pobyt w Belgii, a po części z większej ochoty próbowania i degustowania piwa niż wprowadzania się w stan wskazujący, objętość MAŁEGO PIWA tj. 0,33L  stała się dla mnie normalnością. Przy dobrym piwie, taka ilość jest wystarczająca (niech przykładem z polskiej sceny będzie Imperator Bałtycki). Oczywiście mamy jeszcze mniejsze piwa. Klasycznie piwa pszeniczne sprzedawane są w butelkach 0,25L. Czy można zejść niżej?

Można, a przykład przyszedł od samego Duvel’a. Browar wypuścił dzisiaj na rynek swoje klasyczne piwo w butelkach … 0,18L. Nazwałem je Duvel Mini. Na obecną chwilę znaleźć można te butele..czki w Holandii. Cała akcja skierowana jest m.in. do konsumentów parujących piwo z potrawami.

Uważam, że to bardzo ciekawa inicjatywa. Być może w nieco kontrowersyjny sposób, ale wskazuje na to co chodzi w promowaniu kultury picia piwa.

A Wy co sądzicie na ten temat?

duvelcie

 

Duvel Triple Hop Sorachi Ace

Barwa: jasne, jak przystało na Duvel’a (3/3)

Piana: wysoka, trwała choć brzydka w kompozycji (3/6)

Zapach: ziołowo chmielowa bomba, ponadto grejpfrut. Na koniec trochę nut alkoholowych (7/12)

Smak: trochę metaliczności (chmiel), trochę pikantności. Niezła słodowa podstawa dobrze ułożona pod resztę palety smakowej (8/17)

Goryczka: wysoka, powoli się rozwijająca i przyjemna (4/6)

Na podniebieniu: średnia pijalność, wysokie natężenie CO2, średnio wytrawne (3/6)

Do tegorocznej edycji Triple Hop’a podchodziłem z wielkim zainteresowaniem. I trochę się zawiodłem. Zapach zeszłorocznego Triple Hop’a był wspaniałym dziełem w kategorii piw o większym kalibrze chmielu. Obecna edycja nie zyskała na zmianie składu chmielu, a ją chyba nawet zubożyła. Chmiel Sorachi Ace ma dawać m.in. więcej aromatów cytrusowych. Duvel Triple Hop 2013 ma ich mniej niż można się spodziewać po takim piwem, a co dopiero po napitku, który na sztandar wyciąga jeden z użytych chmieli. Zresztą cała kompozycja, jaką rysuje tu chmiel, nie powala na kolana.

Ocena końcowa: 28/50

Duvel Triple Hop Sorachi Ace 2013, browar Duvel Moortgat, 9,5% ABV, EBC 5-6, chmiele Sorachi Ace, Styrian Goldings, Saaz.

duvel sorachi ace 2013

La Chouffe

Krasnoludki. W rodzinnym regionie dość ich dużo dlatego z wielką sympatią powitałem belgijskiego, jasnego Krasnoludka w swojej szafce z piwami. La Chouffe to jasne piwo, powtórnie fermentowane w butelce. Produkt browaru Achouffe.
Nad niską, niezbyt trwałą pianą unosi się bogaty aromat cytrusów, drożdży. Orzeźwiający i zachęcający. Pod podniebieniem dostajemy solidnie zapakowany smak lemonki/cytryny, przechodzący przez drożdżowy aromat, a kończący się przyprawami i przyjemną, średnią goryczką z rozgrzewającym alkoholem.
Polecam La Chouffe, podobnie jak jego zimowego brata. Mam nadzieję, że niedługo już przedstawię Wam jeszcze pozostałe piwa z Achouffe. Ciemniejszego McChouffe i chmielowego Houblon Chouffe.
Ocena jasnego krasnoludka – 8/10.

la chouffe

Piwo Świąt/Zimy a.d 2012-13

Wraz z kończącym się rokiem słychać było wszędzie podsumowania. Chciałbym jeszcze ostatnim rzutem na taśmę (no ten pierwszy tydzień to tak przecież na luzie jest ;)) do takich podsumowań dołączyć i podsumować mini cykl piw świątecznych i zimowych.
Tak jak pisałem na początku, w pierwszym wpisie, ciężko tak do końca i jednoznaczniej określić skład piwa końca roku. Oczywiście są klasyki. W przeważającej większości, jak mogliście to tu zaobserwować, są to piwne pierniki. Ciemne, aromatyczne, pełne przypraw i niespodzianek. Czasem potrafią nas zaskoczyć niczym dobre ciasto u cioci, albo wprost przeciwnie skarpetki w skarpecie od babci. Udało mi się poddać swojej amatorskiej degustacji łącznie dwadzieścia piw. Które z piw zasłużyło w moim mniemaniu na laurkę, a które na rózgę?
(klikając na piwo, przeniesiecie się do opisu tegoż napitku)

1. Pierwsze miejsce dla Goliath Christmas

Goliath Christmas

2. Drugie miejsce ex aequo dla N’Ice Chouffe i Tournay de Noel

N Ice Chouffe

Tournay de Noel

3. Ostatnie miejsce na potocznym pudle – Fantome de Noel

Fantome de Noel

Na dalszych miejscach uplasowały się:

4-6. Alleluia, Hof Korvantunturi i Kur-OWA

7-13. Finesse, Leffe de Noel, la Tschantches, Pere Noel, Winter Zjef, Winter Brigand, Winterbol

14. De Koninck Winter

15-17. Bush de Noel, Gouden Carolus Christmas, St. Feullien Cuvee de Noel

18. Sur le Bois

a rózga za ostatnią, dziewiętnastą pozycję ląduje dla La Binchoise Spéciale Noël.

Tyle na obecną chwilę, do zobaczenia już niedługo.